Obrazy 80-letniego Tatsuo Horiuchi z Japonii znane są na całym świecie. Ale w odróżnieniu od innych artystów Japończyk nie używa farb i pędzli do ich namalowania. Obrazy maluje w arkuszu kalkulacyjnym Excel. Wyglądają obłędnie.

– Zacząłem malować w Excelu w 2000 roku. Pamiętam, że wówczas wyznaczyłem sobie cel: w ciągu 10 lat chcę namalować tak dobry obraz, że będę mógł pokazać go innym – powiedział w rozmowie z Great Big Story 80-letni Japończyk. Marzenie osiągnął cztery lata wcześniej. W 2006 roku wygrał konkurs Excel Autoshape Art Contest, po którym cyfrowe dzieła malarza obiegły internet na całym świecie.

Cyfrowe malarstwo w arkuszu kalkulacyjnym

Niemniej artystyczne początki mężczyzny nie były łatwe. Po przejściu na emeryturę Tatsuo Horiuchi szukał nowego zajęcia – padło na malarstwo. Problem polegał na tym, że Japończyk nie mógł pozwolić sobie na zakup farb, pędzli i płótna, bo akcesoria malarskie były zwyczajnie za drogie. Zaczął więc rozglądać się za innym sposobem tworzenia obrazów i tak wpadł na pomysł, by wykorzystać do tego celu Excela.

Dla większości osób arkusz kalkulacyjnym nie jest jednak oczywistym wyborem, gdy mówimy o malarstwie, nawet tym cyfrowym. Na myśl przychodzą raczej inne programy – programy graficzne, które powstały właśnie po to, żeby tworzyć grafiki.

– Sporo ludzi nabijało się ze mnie i pytało: „dlaczego wkładasz tyle energii w coś tak bezużytecznego. Nie mądry jesteś, czy co?”. Tak, jestem niemądry! Ale z drugiej strony myślę, że jeśli nawet nie masz talentu malarskiego, wciąż możesz malować pod warunkiem, że używasz Excela – wspomina 80-letni artysta z Japonii.

Japończyk sprzedaje obrazy w sieci

Sam jednak nie rozpoczął przygody z cyfrową sztuką od malowania obrazów. Trzy pierwsze lata poświęcił na rysowanie w Excelu. Rysował niemal wszystkie obiekty, które zobaczył. Kolejne trzy lata przeznaczył na łączenie motywów, by wreszcie stworzyć pierwszy obraz. I dziś dzieła Tatsuo Horiuchi zachwycają internautów na całym świecie.

Ale można podziwiać je nie tylko w sieci. Dostępne są bowiem w lokalnym muzeum w Gumna. Co więcej, wybrane obrazy Japończyka można także kupić za pośrednictwem jego strony internetowej pasokonga.com. Koszt obrazu wydrukowanego na arkuszu A3 (42 cm na 29,7 cm) to 6500 jenów, czyli około 240 złotych.

Galeria obrazów wykonanych w Excelu

Poniżej zamieszczamy wybrane obrazy Tatsuo Horiuchi:

Źródło: pasokonga.com

Podziel się